Wędrowny zakład fotograficzny

Wędrowny zakład fotograficzny - Agnieszka Pajączkowska | Thespot.exchange Z przyjemnością prezentujemy książkę. Pobierz książkę. w formacie PDF, TXT, FB2 lub innym możliwym formacie thespot.exchange.

INFORMACJA

AUTOR
Agnieszka Pajączkowska
WYMIAR
7,7 MB
NAZWA PLIKU
Wędrowny zakład fotograficzny.pdf
ISBN
3415690519136

OPIS

Dzień dobry, prowadzę Wędrowny Zakład Fotograficzny. Jeżdżę od wsi do wsi, robię zdjęcia portretowe i drukuję je na miejscu. Zdjęcia są za darmo albo za coś do jedzenia. Lub za opowieść. Bo pani pewnie stąd? Klisza nie pęknie, proszę się nie martwić – zdjęcia są cyfrowe, ale drukowane na papierze. Że stara i ludzi będzie straszyć? Bez obaw, portret będzie tylko dla pani, nie dam go do gazety, a pani będzie miała pamiątkę. Bo kiedy pani ostatni raz zdjęcie u fotografa robiła? Trzydzieści lat temu? A widzi pani. Młodzi mają w komputerach, ale to nie to samo, prawda? Ja? Tak, mieszkam w samochodzie, jeżdżę latem wzdłuż granicy. Pamięta pani, że byli dawniej fotografowie, portrety robili? Naprawdę płacić nie trzeba. Jajka wezmę, chętnie. Nie ma pośpiechu, pani się przyszykuje, ja zrobię zdjęcie i posłucham. Bo proszę powiedzieć – jak tu jest?" /> Dzień dobry, prowadzę Wędrowny Zakład Fotograficzny. Jeżdżę od wsi do wsi, robię zdjęcia portretowe i drukuję je na miejscu. Zdjęcia są za darmo albo za coś do jedzenia. Lub za opowieść. Bo pani pewnie stąd? Klisza nie pęknie, proszę się nie martwić – zdjęcia są cyfrowe, ale drukowane na papierze. Że stara i ludzi będzie straszyć? Bez obaw, portret będzie tylko dla pani, nie dam go do gazety, a pani będzie miała pamiątkę. Bo kiedy pani ostatni raz zdjęcie u fotografa robiła? Trzydzieści lat temu? A widzi pani. Młodzi mają w komputerach, ale to nie to samo, prawda? Ja? Tak, mieszkam w samochodzie, jeżdżę latem wzdłuż granicy. Pamięta pani, że byli dawniej fotografowie, portrety robili? Naprawdę płacić nie trzeba. Jajka wezmę, chętnie. Nie ma pośpiechu, pani się przyszykuje, ja zrobię zdjęcie i posłucham. Bo proszę powiedzieć – jak tu jest?

Autorka od 2012 roku latem wyruszała swoim żółtym trzydziestoletnim volkswagenem T3 w miesięczne podróże wzdłuż granicy wschodniej i wymieniała ... Pomysł na Wędrowny Zakład Fotograficzny nie był całkiem oryginalny. Podobne projekty już w świecie robiono, serię fascynujących reportaży zrealizowano bodaj w telewizji kanadyjskiej. Wędrowny Zakład Fotograficzny stanął do konkursu o stypendium MKiDN - prosimy trzymać kciuki! Jeśli się uda, Zakład doczeka się m.in.

Dokładnie trzy lata temu odwiedziła nas Agnieszka Pajączkowska ze swoim Wędrownym Zakładem Fotograficznym. Tym razem przyjedzie do nas ze swoją książką, która powstała jako rezultat ... Wędrowny Zakład Fotograficzny to bardzo wyjątkowa książka i postaram się o niej opowiedzieć tak, żebyście poczuli potrzebę jej kupienia.

POWIĄZANE KSIĄŻKI