Coś do oclenia

Coś do oclenia - Julian Barnes | Thespot.exchange Przeczytaj książkę przez. bezpośrednio w Twojej przeglądarce. Pobierz książkę przez. w formacie PDF, TXT, FB2 na smartfonie. I wiele więcej thespot.exchange.

INFORMACJA

AUTOR
Julian Barnes
WYMIAR
4,29 MB
NAZWA PLIKU
Coś do oclenia.pdf
ISBN
7274091234610

OPIS

Wydaje się, że Julian Barnes zrobił dla brytyjsko-francuskich stosunków więcej niż ktokolwiek od czasów Edwarda VII - Daily TelegraphKtoś, kto pisze tak dobrze o literaturze francuskiej, o Flaubercie i o Francji, naprawdę zasługuje na Legię Honorową - Bernard Pivot, ApostrophesFrancuzi wprost czczą Juliana Barnesa, a my, niewystarczająco jak sądzę, tylko go podziwiamy - Joanna TrollopeDługi i pełen namiętności związek Juliana Barnesa z Francją zaczął się ponad czterdzieści lat temu. Sceptyczny obserwator podczas rodzinnych wypraw samochodowych, nauczyciel w szkole w Bretanii, student języków i literatury, przemierzył wzdłuż i wszerz Francję i doskonale poznał jej kulturę. Zebrane tu eseje, pisane w ciągu ponad dwudziestu lat, świadczą o jego pełnym przenikliwości uwielbieniu, jakie żywi wobec "kraju bez brukselki". Zakres jego obserwacji jest szeroki. Z łatwością przechodzi od krajobrazu do literatury, od kuchni do Flauberta, od filmu i piosenki do Tour de France. Humor, wyczucie chwili i inteligencja nigdy go nie zawodzą. Coś do oclenia to wspaniała literacka uczta." />Wydaje się, że Julian Barnes zrobił dla brytyjsko-francuskich stosunków więcej niż ktokolwiek od czasów Edwarda VII - Daily TelegraphKtoś, kto pisze tak dobrze o literaturze francuskiej, o Flaubercie i o Francji, naprawdę zasługuje na Legię Honorową - Bernard Pivot, ApostrophesFrancuzi wprost czczą Juliana Barnesa, a my, niewystarczająco jak sądzę, tylko go podziwiamy - Joanna TrollopeDługi i pełen namiętności związek Juliana Barnesa z Francją zaczął się ponad czterdzieści lat temu. Sceptyczny obserwator podczas rodzinnych wypraw samochodowych, nauczyciel w szkole w Bretanii, student języków i literatury, przemierzył wzdłuż i wszerz Francję i doskonale poznał jej kulturę. Zebrane tu eseje, pisane w ciągu ponad dwudziestu lat, świadczą o jego pełnym przenikliwości uwielbieniu, jakie żywi wobec "kraju bez brukselki". Zakres jego obserwacji jest szeroki. Z łatwością przechodzi od krajobrazu do literatury, od kuchni do Flauberta, od filmu i piosenki do Tour de France. Humor, wyczucie chwili i inteligencja nigdy go nie zawodzą. Coś do oclenia to wspaniała literacka uczta.

Coś do oclenia to wspaniała literacka uczta. „Coś do oclenia" to zbiór 17 tekstów napisanych w latach 1982-2000. Eseje poświęcone są w połowie Francji, a w połowie stanowią hołd dla mistrza Barnesa, Gustave'a Flauberta, któremu zresztą wcześniej poświęcił jedną ze swoich najlepszych książek („Papuga Flauberta" z 1984 r.). ,,Coś do ocalenia'' to moim zdaniem najlepsza historia z całej tej trylogii.

Humor, wyczucie chwili i inteligencja nigdy go nie zawodzą. Coś do oclenia to wspaniała literacka uczta. „Coś do oclenia" to zbiór 17 tekstów napisanych w latach 1982-2000.

POWIĄZANE KSIĄŻKI