Mam na imię Jutro

Mam na imię Jutro - Damian Dibben | Thespot.exchange Z przyjemnością prezentujemy książkę. Pobierz książkę. w formacie PDF, TXT, FB2 lub innym możliwym formacie thespot.exchange.

INFORMACJA

AUTOR
Damian Dibben
WYMIAR
4,65 MB
NAZWA PLIKU
Mam na imię Jutro.pdf
ISBN
7404826231768

OPIS

Ja byłem psem, który stracił wielu ludzi.Wenecja. Zimowa noc 1815 roku. 217-letni pies szuka swojego zagubionego pana.Tak zaczyna się przygoda Jutra, który na przestrzeni wieków przemierza świat w poszukiwaniu człowieka, który uczynił go nieśmiertelnym. Jego łapy niestrudzenie przebiegają pola bitew i królewskie dwory. A jego historia jest opowieścią o lojalności i determinacji, przyjaźni (zarówno ze zwierzętami, jak i z ludźmi), miłości (tej jednej, jedynej), podziwie (dla ludzkich talentów) i rozpaczy (z powodu ich nieumiejętności życia w pokoju). Na samotnego psa czyhają wielkie niebezpieczeństwa, a pewien odwieczny wróg pragnie jego zguby. Musi jak najszybciej odnaleźć swojego pana, inaczej utraci go na zawsze. Bierze więc udział w szalonym wyścigu z czasem, by u jego kresu poznać ludzkość od podszewki i okrutną cenę nieśmiertelności.Barwny portret ludzkości na przestrzeni wieków. Niesamowita i wciągająca bez reszty opowieść o odwadze i poświęceniu oraz nierozerwalnej – silniejszej niż czas – więzi między dwiema duszami.NALEŻY ZAWSZE MIEĆ NADZIEJĘ, NAWET W OBLICZU ROZPACZY – BO TO, CO ZAGINĘŁO, MUSI SIĘ W KOŃCU ODNALEŹĆ!„Opowieść o miłości i nierozerwalnych więziach.”New York Post„Historia psa, który nie umiera, o cudach i tragediach, które widział. O psie, który stracił swego pana sto lat temu i od tego czasu go szuka… Epicka opowieść o miłości, odwadze i nadziei.”London Evening Standard„Oryginalny, ambitny, poruszający.” Stylist" />Ten, kto decyduje się na posiadanie psów, straci ich wiele w swoim życiu.Ja byłem psem, który stracił wielu ludzi.Wenecja. Zimowa noc 1815 roku. 217-letni pies szuka swojego zagubionego pana.Tak zaczyna się przygoda Jutra, który na przestrzeni wieków przemierza świat w poszukiwaniu człowieka, który uczynił go nieśmiertelnym. Jego łapy niestrudzenie przebiegają pola bitew i królewskie dwory. A jego historia jest opowieścią o lojalności i determinacji, przyjaźni (zarówno ze zwierzętami, jak i z ludźmi), miłości (tej jednej, jedynej), podziwie (dla ludzkich talentów) i rozpaczy (z powodu ich nieumiejętności życia w pokoju). Na samotnego psa czyhają wielkie niebezpieczeństwa, a pewien odwieczny wróg pragnie jego zguby. Musi jak najszybciej odnaleźć swojego pana, inaczej utraci go na zawsze. Bierze więc udział w szalonym wyścigu z czasem, by u jego kresu poznać ludzkość od podszewki i okrutną cenę nieśmiertelności.Barwny portret ludzkości na przestrzeni wieków. Niesamowita i wciągająca bez reszty opowieść o odwadze i poświęceniu oraz nierozerwalnej – silniejszej niż czas – więzi między dwiema duszami.NALEŻY ZAWSZE MIEĆ NADZIEJĘ, NAWET W OBLICZU ROZPACZY – BO TO, CO ZAGINĘŁO, MUSI SIĘ W KOŃCU ODNALEŹĆ!„Opowieść o miłości i nierozerwalnych więziach.”New York Post„Historia psa, który nie umiera, o cudach i tragediach, które widział. O psie, który stracił swego pana sto lat temu i od tego czasu go szuka… Epicka opowieść o miłości, odwadze i nadziei.”London Evening Standard„Oryginalny, ambitny, poruszający.” Stylist

Ten, kto decyduje się na posiadanie psów, straci ich wiele w swoim życiu. Ja byłem psem, który stracił wielu ludzi.

Są na placu św. „Mam na imię Jutro" - recenzja Karoliny Chymkowskiej, Booklips. Maj 30, 2019 ...

POWIĄZANE KSIĄŻKI