Pełnymi garściami. Historia o tym, jak można nie mieć prawie nic i mieć wszystko

Pełnymi garściami. Historia o tym, jak można nie mieć prawie nic i mieć wszystko - none | Thespot.exchange Z przyjemnością prezentujemy książkę. Pobierz książkę. w formacie PDF, TXT, FB2 lub innym możliwym formacie thespot.exchange.

INFORMACJA

AUTOR
none
WYMIAR
6,8 MB
NAZWA PLIKU
Pełnymi garściami. Historia o tym, jak można nie mieć prawie nic i mieć wszystko.pdf
ISBN
6850865038454

OPIS

85% niepełnosprawności BASI TUREK oznacza 100% zależności od drugiego człowieka. Czy tak można żyć? Można! I to jak! Dla swoich rodziców okazała się wielkim zaskoczeniem – po jej narodzinach lekarze postawili diagnozę: córka nie będzie chodzić, mówić, widzieć ani słyszeć. Do pracy nad Basią zabrały się aż dwie matki: biologiczna i Matka Boska. Dzięki nim zaczęła stawiać pierwsze kroki i składać słowa, jednak tragiczna w skutkach operacja okaleczyła ją na dobre. Mimo wszystko Basia poszła na całość: wyprowadziła się z domu, zamieszkała w akademiku. Nie mogła zostać księdzem, ale została coachem. Przez tydzień była nawet celebrytką. Postanowiła odwiedzić papieża Franciszka i pojechała… autostopem. Potrafi czerpać z każdej chwili to, co najpiękniejsze. Ile się da i pełnymi garściami. Basia udowadnia, że wiara to nie tylko teoria czy hobby, a Boga można odnaleźć w każdym spotkanym człowieku. Nic nie odda jej sposobu opowiadania własnych kosmicznych przygód, ale ta książka może zachęcić do poznania Baśki osobiście. Bo warto! Jasiek Mela, podróżnik i działacz społeczny" /> 85% niepełnosprawności BASI TUREK oznacza 100% zależności od drugiego człowieka. Czy tak można żyć? Można! I to jak! Dla swoich rodziców okazała się wielkim zaskoczeniem – po jej narodzinach lekarze postawili diagnozę: córka nie będzie chodzić, mówić, widzieć ani słyszeć. Do pracy nad Basią zabrały się aż dwie matki: biologiczna i Matka Boska. Dzięki nim zaczęła stawiać pierwsze kroki i składać słowa, jednak tragiczna w skutkach operacja okaleczyła ją na dobre. Mimo wszystko Basia poszła na całość: wyprowadziła się z domu, zamieszkała w akademiku. Nie mogła zostać księdzem, ale została coachem. Przez tydzień była nawet celebrytką. Postanowiła odwiedzić papieża Franciszka i pojechała… autostopem. Potrafi czerpać z każdej chwili to, co najpiękniejsze. Ile się da i pełnymi garściami. Basia udowadnia, że wiara to nie tylko teoria czy hobby, a Boga można odnaleźć w każdym spotkanym człowieku. Nic nie odda jej sposobu opowiadania własnych kosmicznych przygód, ale ta książka może zachęcić do poznania Baśki osobiście. Bo warto! Jasiek Mela, podróżnik i działacz społeczny

Ostatnie chwile Adwentu. Właściwie można ... Historia o tym, jak można nie mieć prawie nic i mieć wszystko Kawasaki umieściło Vulcana S w segmencie "urban cruiser" i mimo tego, że szufladki tego typu są bardzo umowne, dobrze oddaje charakter tego motocykla.

... papieża Franciszka i pojechała… autostopem.

POWIĄZANE KSIĄŻKI